czwartek, 28 kwietnia 2016

FKB XX: Mordheim Warlock

Gdy dowiedziałem się, co jest tematem XX edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, nie miałem najmniejszych wątpliwości, co pomalować. W całym Mordheim nie ma postaci, która pełniej oddawałaby, co znaczy Magia w Mieście Przeklętych.

Obwieszony talizmanami i niepokojącymi łupami, Czarnoksiężnik przemierza ruiny w poszukiwaniu spaczenia. By zdobyć cenną substancję, nie zawaha sprzymierzyć się ze szczuroludźmi, żywymi trupami czy wyznawcami Mrocznych Bogów.

When I learned what the topic of 20th Mini Blog Carnival is, I haven't doubt a while what to paint. In whole Mordheim there is no better character to show what does Magic in the City of the Damned mean.

Equipped with various talismans and curious loot, the Warlock traverses ruins in search of wyrdstone. In order to obtain the substance he is ready to join forces with rat-men, walking dead or worshippers of Dark Gods.






sobota, 23 kwietnia 2016

Night Runners

W ramach bonusu z okazji domknięcia listy bohaterów Shaded Demise, dorzucam wspólne zdjęcie obydwu Night Runnerów (#1, #2).

Happy to finish painting heroes of Shaded Demise, I hereby post a photo of both Night Runners (#1, #2).




czwartek, 21 kwietnia 2016

Night Runner #2

Dzięki wsparciu blogerskiej braci, impas został przełamany ;) Za poradą Piotra i Maniexa, wybrałem na Night Runnera tego, co wyglądał jak Night Runner. Dodałem mu jednak akcenty świadczące, że bardzo chciałby być Black Skavenem. Dostał tarczę, ale bez rancika. Dostał wzorek, ale koślawy. Dostał też sulicohalabardę, ale pordzewiałą. Mimo wszystko, jest ostatnim bohaterem z Shaded Demise. Prezentuje się następująco:

Thanks to help of Bloggin' Buddys, the deadlock has been broken. Advised by Piotr and Maniex, for my Night Runner  I chose the mini which looked like one ;) However, I've added some  touches showing that he'd like to be a Black Skaven very much. He got a shield, but without a rant. He got an emblem, but it's misshapen. He got a spear-o-halberd, but it's rusty. Nevertheless, he is the last hero of Shaded Demise. He looks like that:





piątek, 15 kwietnia 2016

Shaded Demise (almost finished)

Piotr nie daje mi spokoju, co rusz pytając co ze zbiorową fotką Skavenów. Tymczasem sprawa jest wstydliwa. Od trzech tygodni zabieram się za zrobienie Night Runnera - ostatniego brakującego bohatera i jakoś zabrać się nie mogę.

Aktualna sytuacja jest taka, że zapodkładowałem jednego, ale chyba wolę drugiego. Dodatkowo zastanawiam się, czy przerabiać włócznię na pałkę. Słowem - paraliż decyzyjny. Obiecałem, że fotka grupowa będzie w tym tygodniu, więc wrzucam, co mam i proszę o radę.


Który kandydat na Night Runnera Lepszy?
Lewy czy prawy? Zostawić speara czy robić cluba?


Poniżej wszystko z Shaded Demise, co udało mi się dotychczas maźnąć:








Cała czeredka - z Verminkinami i Night Runnerem.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Szef i Duże Chopy (Boss 'n' Big 'Uns)

Dziś fotka grupowa zbrojnego ramienia mojego gangu dzikich orków. Do domalowania i obfotografowania zostało jeszcze kilka squigów i banda chudych, zielonych brzydali z długimi nosami.

Today's post features a group photo of armed forces of my Savage Orcs warband. There are some skinny-greenie uglies with long noses and a few squigs left to paint and photograph.