czwartek, 14 czerwca 2018

Spiteclaw's Swarm - Hungering Skaven

Jako drugiego ze Zgrai Złoszpona na tapet wziąłem wygłodniałego szczuroczłeka (tj. Hungering Skaven). Opis na jego karcie brzmi następująco:

U niektórych szczuroludzi wykształca się niemożliwy do zaspokojenia głód surowego mięsa, w walce objawiający się drapieżnym szaleństwem. Niekontrolowane ciosy prymitywnej broni mogą być tak samo zabójcze dla zamierzonej ofiary jak i dla pobratymców.

Rozbieżność między charakterystyką a rzeźbą nie była tak duża jak w przypadku jego ropiejącego kolegi, więc - nie licząc drobnych zabaw z klejem UHU - obyło się bez konwertowania. W porównaniu z malowaniem referencyjnym podkreśliłem tylko nieco wzmiankowane w tekście przymioty. Niewidzące, nabiegłe krwią oczy, niepohamowana praca ślinianek i ślady niedawnej konsumpcji - tak postanowiłem odmalować cechy szczególne wygłodniałego szczuroczłeka. Realizacja zamysłu do obejrzenia na samym dole :)

Źródło/Source: www.warhammerunderworlds.com

The second of Spiteclaw's Swarm to be painted was the Hungering Skaven. He is described as follows:

Some skaven develop a voracious hunger for raw flesh that cannot be sated. In battle this manifests as a ravenous madness. The frenzied swipes of their crude weaons can be just as deadly to thier own kind as to their intended prey.

The difference between the description and the actual mini was not as big as in Festering Skaven's case. Apart from little fixes with UHU Glue I haven't changed or added a thing. In comparison with the referential painting I underlined features mentioned in the text. Sightless, boodshot eyes, unrestrained work of the salivary glands and traces of recent consumption - that's how I pictured distinctive features of Hungering Skaven. Below you can see how it worked out :)









czwartek, 7 czerwca 2018

Spiteclaw's Swarm - Festering Skaven

Ruszyłem z malowaniem drugiej bandy do Warhammer Underworlds: Shadespire. Z powodu mordheimowego sentymentu oraz postrzeganego potencjału bojowego padło na skaveńską Zgraję Złoszpona (tj. Spiteclaw's Swarm). Na pierwszy ogień poszedł ropiejący szczuroczłek (tj. Festering Skaven), na prezentującej go karcie opisany następująco:


Wielki Rogaty Szczur pobłogosławił tę nędzną pokrakę obfitością ropiejących wrzodów, wysypek i obrzęków. Podobnie jego noże – pokryte są cuchnącymi nieczystościami.

Figurka nie bardzo oddaje nakreślony tu obraz szczodrości, więc troszkę jej pomogłem - lekkim wzbogaceniem broni - zgodnie z ilustracją na karcie Festering Blades - i nieco brudniejszym niż wzorcowe malowaniem. Niżej materiał referencyjne, a na samym dole - moja wersja.

Źródło/Source: www.warhammerunderworlds.com

I started painting my second Warhammer Underworlds: Shadespire warband. Based on Mordheim memories and percieved pack's battle potential I decided to go with Skaven Spiteclaw's Swarm. I began with Festering Skaven, described on his hero card as follows:

The Great Horned Rat has blessed this lowly pack rat with a bounty of festering boils, rashes and buboes. His weapons are similarly encrusted with foul-smelling grime.

The mini doesn't really capture blessings' abundance, so I've helped it a little bit upgrading weapons as seen on Festering Blades card and painting the mini darker and grimier than on a reference photo. Source materials above, my version - below.






  

czwartek, 31 maja 2018

FKB XLV: Mordheim 3D Board

Karnawałem w tym miesiącu zarządza pogranicznik Gervaz. Zgodnie z wytycznymi prowadzącego, opisuję poniżej: (1) marzenie, (2) przeszkodę w realizacji tegoż, (3) kroczek ku marzenia spełnieniu.

(1) Odkąd kilkanaście lat temu pierwszy raz zagrałem w Mordheim, marzyłem by mieć stół zastawiony dość gęsto i trójwymiarowo, żeby w pełni korzystać z mechaniki gry: przeskoków, nurkujących szarż, wspinaczek i strącania przeciwników w przepaść. (2) O ile budynki zawsze robiłem z przyjemnością (i mozołem), to kładki, schodki i drabinki - konieczne, by wznieść się na wyższy poziom - były zbyt nudne by się za nie porządnie zabrać. (3) Korzystając z karnawałowej motywacji zrobiłem co trzeba - bardziej na szybko niż na ładnie. "Marzenia tylko czekają, żeby je spełnić"? No to się doczekały. :P

Żeby zastawić 6x4 stopy brakuje jeszcze sporo, ale coś już tam jest.

Platforma – miejsce spotkań (Tu zamontowana na kapliczce)

Zrobione 5 lat temu, dziś pomalowane: kładeczki!
(do tego nowiutka platforma i 2 drabinki od Spellcrowa)

3 szare sześciany i 16 szarych schodków...

... a tyle możliwości (1)

(2)

(3)