czwartek, 17 sierpnia 2017

Blood Bowl Ogre #1

Kiedy już tak dobrze szło z ludkami do Pandemica, nadarzyła się okazja, by pomalować drużynę do Blood Bowla bez konieczności kupowania gry ;) No i machnąłem w międzyczasie znajomemu kilka ogrów. Najmniej opancerzony wygląda tak (choć może jeszcze dojdą kolczaste naramienniki).

Painting Pandemic heroes was going well until I was given a chance to paint a Blood Bowl team without buying the game ;) I've painted a couple of ogres for an acquaintance of mine. The one least armoured looks as follows:






14 komentarzy:

  1. Co za chropowata morda! Klasyk! Dziś już takich nie robią. Spisałeś się malując.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, na ile porowatość i chropawość ryja to zamierzony efekt, a na ile skutek niedoskonałości ówczesnych linii odlewniczych. Z pewnością przydaje ogrom swoistej wizualnej szorstkości.

      Usuń
  2. Bardzo fajny :) Dodaj naramiennik, figurki z naramiennikami lepiej blokują :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naramienniki zostały dodane :P
      http://gangsofmordheim.blogspot.com/2017/09/blood-bowl-ogres.html

      Usuń
  3. Ależ gęba. Świetny koleś, ja też bym wrzucał naramiennik, parafrazując klasykę "sport sportem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie urodziwa, ale z pewnością charakterna.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Klient nasz pan! ;)
      (i chyba rzeczywiście z naramiennikami wyglądają lepiej)

      Usuń
  5. Dobra robota, bardzo zawodowy zawodnik. Ale to chyba nie jest figurka od GW? Nie widzę żadnych czaszek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może moda na czaszki przyszła później!?

      Usuń
  6. Stary oldschool wytargany z mail order ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest Keith Flint z Prodigy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już zostało. W końcowym rozrachunku Backstreet Ogres to: Rager, Ozzy, Snotfly, Flint i Leo.

      Usuń