czwartek, 10 listopada 2016

Carnival of Chaos Nurgling #2

Drugi karnawałowy Nurgling. Młotkowy :) (pierwszy był tutaj)

Carnival Nurgling #2. The hammerer :) (the first one was here)







15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mnie się tam zawsze zdawał głupkowato-zabawny, ale cieszę się, że robi dobre wrażenie ;)

      Usuń
  2. Z nurglinga na nurglinga jest coraz lepiej! Gratuluję pomysłu na przerobienie tego niewdzięcznego flaka, z którym nie wiadomo, co zrobić. A do tego znakomita glista, tarcza i malowanie. Wnosisz wiele dobrego do konwencji nurglizmu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł na młotek gdzieś kiedyś wypatrzyłem i wydał mi się jedynym, co ma sens w kontekście tej figurki (poza domyślnym zamontowaniem go zwisającego z flaków plagusa). Glista na celowniku była logiczna kontynuacją idei ;) Niech żyje nurglizm karnawałowy!
      Dzięki za obszerny komentarz :)

      Usuń
  3. Na przemian świałem się z pomysłu (robal i tarcza) i tłumiłem torsje (zad nurglinga, buee...). Czadowe wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholera, sądząc z reakcji udało się uchwycić sedno Karnawału Choaosu! Rad jestem wielce :D Tyłek byłby straszny, gdybym zrobił z niego oko Saurona ;)

      Usuń
  4. Rewelka, bardzo pomysłowe wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I mnie dał wiele radości.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Coś po prostu trzeba było zrobić z tym flakiem :) Dzięki za komentarz!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Water effect trochę uciekł, ale tarcza z robalem odwraca uwagę :D

      Usuń
  7. Co jeden to lepszy. Tyłek z okiem saurona byłby epicki, choc i ten w swojej kategorii jest nienajgorszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym chyba dzieje się najwięcej :) Kupa śmiechu zamiast kupy strachu :P

      Usuń