I’ve built up a bit of a backlog when it comes to publishing photos of the Warhammer Miniature of the Month models I painted last year but never posted. With the new year and its time deficits now upon me, it seems like a good opportunity to finally start sharing them - beginning with October’s Ratling Sniper.
Po pięknie przebimbanej przerwie świątecznej dorwał mnie styczniowy niedoczas. Realizowanej obecnie ChaDecji skończyć nie zdążyłem, ale nie ma tego złego - mam w odwodzie parę niewrzuconych zdjęć warhammerowych figurek miesiąca. O, proszę bardzo, na przykład październikowego Ratlinga. Zobaczymy jeszcze, ale jak nie będzie lepszego pomysłu, wyłgam się krzaczkami na jego podstawce z prowadzonego przez Pana Rybę FKB pt. „Flora”.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
uuu fajowy, w koncu cos do grimdarku :)
OdpowiedzUsuńJak do grimdarku, jak całkiem niemroczny? :P
UsuńNo wreszcie jakieś sajfaje :)
OdpowiedzUsuńNa pewno ma jakieś wege jedzenie pokitrane w kieszeniach, przecie to hobbit. Więc Flora jak znalazł.
Do sajfajów nie należy się przyzwyczajać. Wypadek przy pracy :P Chyba uda się zdążyć z czymś nieco bardziej na karnawałowy temat, ale dziękuję za słowa otuchy :D
UsuńOd lat nie mogę się przyzwyczaić, że "ratlingi" to nie żadne szczury, a brzydkie kosmiczne niziołki, jednakowoż w Twoim wykonaniu w bardzo ładnym malowaniu!
OdpowiedzUsuńI ja słysząc „ratling”, w pierwszym odruchu myślę „ratling gun”, ale to może naturalne dla ludzi fantastycznych bardziej niż sajfajowych :)
Usuń