czwartek, 25 czerwca 2026

Witch Hunters - Flagellant Hero Kitbash

After converting the Underworlds' Brethren of the Bolt Pater Filius, I was left with the lower half of the model. I swapped out his head and added arms holding a flail - all from the new Marauders. I filled in his back with Milliput and added some details: bandages (tissue hardened with super glue in some places, thin strips of metal from a metal tube in the others), sheets of paper and a scroll (paper hardened with super glue, rivets made of PVA glue), a book (pages made of tissues, cover and binding made of cardboard, a comet made of Milliput, rivets made of PVA glue, and string made of thread), a fish (Milliput from a Blue Stuff mold of a Gellerpox Infected bit used in my Fish Zealot). I attached some bones from plastic Flagellants, and there you have it. Here’s how it looks:

Mordheim - Witch Hunters - Flagellant Hero Kitbash (front)

Po konwersji modelu Pater Filiusa do underworldsowych Brethren of the Bolt został mi dół ludzika. Podmieniłem mu głowę i dodałem ręce z flailem - wszystko z nowych Marauduerów.  Zamilliputowałem plecy i dodałem rzeczy: bandaże (miejscami chusteczka utwardzona super glue, miejscami cienka blaszka z metalowej tubki po czymś tam), karteczki i scroll (papier utwardzony super glue, nity z wikolu), książkę (kartki z chusteczek, okładka i obicia z tekturki, kometa z GS-u, nity z wikolu, sznurek z nitki), rybę (GS z blue stuffowej formy odbitej z Gellerpox Infected). Dowiesiłem kosteczki z plastikowych Flagellantów i jest. Rzecz przedstawia się następująco:

Mordheim - Witch Hunters - Flagellant Hero Kitbash (diagonal)

Mordheim - Witch Hunters - Flagellant Hero Kitbash (front/back)


Mordheim - Witch Hunters - Flagellants

10 komentarzy:

  1. Wygląda jakby zjadł innych flagellantów na obiad. Albo to zwykły gangus co się ukrywa udając że odnalazł Sigmara.
    Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któż w Mordheim nie jest gangusem, niech pierwszy rzuci kamień ;) Dzięki!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie jest to pierwsze słowo, jakiego bym użył, ale w imieniu „cudnego” bardzo dziękuję za komplement! :D

      Usuń
  3. Wyjątkowo złodupczy, nawet jak na flagelancie standardy 🤌.

    Konwersja super - podoba mi się, że z tylu materiałów i technik. Malowanie - esencja grimdarku.

    Można podpytać o techniki brudzingu, głównie te kropki brudu tu i tam? To jakowaś gąbeczka, czy insze sprytne rozpryski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rozbudowany komentarz :)

      Brudzing metodą mieszaną. Pojedyncze kropki biorą się z bryzgania paluchem ze sztywnego pędzla. Tam, gdzie brud się zagęszcza, trochę więcej powyższego, trochę stipplingu rozcapierzonym pędzlem (albo porowatą gąbeczką), a czasem (u dołu szaty) oprócz akryli stipplowana obficie bądź bryzgana pasta z suchego pigmentu i wódki.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za wyjaśnienie! Z przedstawionych przez Ciebie sposobów na pewno skorzystam.

      Wódka z pigmentem? Nie znałem 🍸👌!

      Usuń
    3. Wódkę jako medium polecam :D Trzyma pigmenty na modelach i podstawkach dość dobrze i - w przeciwieństwie do pigment fixera - nie zmienia ich koloru. Z jej użyciem można pracować z suchymi pigmentami trochę podobnie jak odourless thinnerem/mineral spiritem z emaliami.

      Usuń