czwartek, 5 kwietnia 2018

Black Coach Coffin/Vampire

W opublikowanym tydzień temu wpisie o karecie zabrakło wampirzego sprawcy całego zamieszania. Nadrabiam zaległość z poczuciem, że brak pośpiechu wyszedł trumnie na dobre :)

The last week's post featuring Black Coach was lacking a responsible vampire. I hereby catch up, feeling that it was a good idea to take my time with the coffin.





16 komentarzy:

  1. Podoba mi się bardzo ta trumna - to taki zamierzony efekt że jest pokryta jakimś suknem ? wyszło bardzo elegancko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wewnątrz - bardzo zamierzony.

      Na zewnątrz miały być jadeity albo inne zielonoczarne marmury, ale nie otworzyłem Google Grafiki i malowałem jak mi się wydawało. No i sukno xD

      Usuń
  2. Ty to potrafisz człowieka wprowadzić w kompleksy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tu - prócz cierpliwego kreskowania - nic nie zaszło!

      Usuń
  3. Super! No ale aż się prosi o zdjęcia w karocy!😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeszło mi to przez myśl, jak już wpis był gotowy.
      Dorobię! (Choć tej trumny to chyba wcale nie będzie widać) :P

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nawet jeśli marmury rozpoznałeś tylko dzięki komentarzowi powyżej - dziękuję :D

      Usuń
  5. W sumie to wszystko mi się tu podoba, czerń ubrania, kolor skóry, marmurowa trumna. Dobre to jest. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze mnie intrygował ten wampir. Głównie brak butów - i garnitur z innej epoki niż Stary Świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez myśl mi nie przeszło, żeby zastanowić się nad brakiem obuwia. Pójdźmy jednak tą drogą.

      Może czarna kareta nie jest tym, czym się wydaje? Może jej pasażer nie jest wampirem, a podróżnikiem w czasie, co zbladł i wychudł ujrzawszy grozę przyszłości? Chcąc wrócić do domu wbrew nurtom Chronosa, mógłby wpaść na to, by obnażyć wielkiej powierzchni stopy. Nie wiem tylko, czy są podstawy by sądzić, że pasujące na nie buty miałyby gorsze właściwości pławne.

      Usuń
    2. Trzewiki ghoule ukradli, padliną woniały. ;)

      Usuń
    3. I do dziś odbija im się czkawką.

      Usuń
  7. Super wygląda mam zamiar zrobić taką samą u siebie

    OdpowiedzUsuń