A saurus named Klaq-Trok joins Otapatl, Huachi, Xepic & Tok. Five Seraphon down, one to go :)
Do Otapatla, Huachiego, Xepica i Toka dołącza Saurus zwany Klaq-Trokiem. Pięć jaszczurek gotowych, jedna do końca :)
A saurus named Klaq-Trok joins Otapatl, Huachi, Xepic & Tok. Five Seraphon down, one to go :)
Do Otapatla, Huachiego, Xepica i Toka dołącza Saurus zwany Klaq-Trokiem. Pięć jaszczurek gotowych, jedna do końca :)
I keep going with Starblood Stalkers. I have a feeling that there's no point painting further, 'cause no one will be as cool as Otapatl, but I will overcome it and paint the boss and the saurus :)
Jedziem dalej ze Starblood Stalkers. Mam trochę poczucie, że nie ma dalej co malować, bo tak fajny jak Otapatl nie będzie już nikt, ale się przemogę i pomaluję też szefa i saurusa :)
![]() |
| W tle promujący Warhammer Total War obrazek z Mannfredem |
Dokończyłem ostatnich dwóch lewoskrętnych zombie z Cursed City w wersji bez nagrobków. W przeciwieństwie do zawodnika #6 korzonki odgrywały tu zasadniczy element designu, więc je zostawiłem bez zmian (wywaliłem natomiast kołek). W efekcie uzyskałem coś na kształt plant-zombies w duchu Turnip28, pasujących też do wizji mrocznego lasu rozwijanej w moim projekcie z bagiennymi elfami i Kurnousem w rolach głównych.
I took away a gravestone, a run-through-stake and roots from one of the Cursed City Deadwalker Zombies and set him in a classic zombie pose. The next two are converted as well, but still waiting for me to get inspired to paint them in a way the fit a zombie group and my Kurnothi as well.
Odciążyłem z nagrobków i kołków trio lewoskrętnych zombie z Cursed City i pomalowałem tego, którego dało się bez strat pozbawić korzonków i ustawić klasycznej pozycji. Pozostali dwaj (ci korzonkowi) są na warsztacie - przed malarską próbą dopasowania zarówno do Cursed City, jak i ekipy wyznawców Kurnousa.
I'm slowly progressing with Cursed City heroes. After Jelsen Darrock I've painted Emelda Braskov. There are still 6 "good guys" and a bunch of adversaries to go :)
Temat LXXXIV Figurkowego Karnawału Blogowego to "bohater". A że nic według mnie nie realizuje stereotypu bohatera w takim stopniu jak paladyni, pomalowałem z tej okazji Emeldę Braskov - obwieszoną symbolami Sigmara żołnierkę z Warhammer Quest: Cursed City :)
I've gladly returned to painting Warhammer Quest: Cursed City mob. The first five Deadwalker Zombies are done (see Deadwalker Zombies #1-3 here). There gonna be some converting with the next five - I'd like to cut their gravestones off and make the zombies more vertical. We'll see how it goes :)
Z radością wróciłem do malowania szeregowych przeciwników z Warhammer Quest: Cursed City. Pierwsza piątka Deadwalker Zombies niniejszym skończona. Jak przyjdzie czas na tę drugą, czeka mnie trochę konwertowania, bo chcę odciąć nagrobki i nieco odgarbić towarzystwo. Zobaczymy, jak to wyjdzie :)