Za sprawą zeszłomiesięcznego Figurkowego Karnawału Blogowego przypomniałem sobie o niedokończonym (acz od dość dawna będącym na ukończeniu) pudełku Warhammer Quest: Cursed City. Postanowiłem wykorzystać motyw klątwy z tegomiesięcznego tematu FKB „Klątwa Doliny Węży”, żeby pchnąć ku końcowi prace nad „Przeklętym Miastem”. Z pozostałych modeli jako pierwszym postanowiłem zająć się Octrenem Glimscry'em. Uciąłem mu przydługą brodę, maskę zastąpiłem szpetną twarzą, przedłużyłem kaptur, dorobiłem dwupasmową brodę z Q-Tipa i zwaloryzowałem podstawkę. Po pomalowaniu rzecz przedstawia się następująco.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Obłędne malowanie. Chylę czoło za kunszt to praca robi potężne wrażenie. Model jak wyjęty z ulic Mordheim. Brawo mistrzu!
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie! Cieszę się, że się podoba. Jestem zadowolony z freehandu na pleckach i bladego OSL-a :)
UsuńZłowrogi i mroczny dziadyga! Znakomita konwersja i malowanie 👌.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo! Miał być dziadyga, miał być mroczny i miał być złowrogi! Coś mi w życiu jednak wyszło :D
Usuń